
Następnie, uchwycone w biegu "zatramwajowane" skrzyżowanie Powstańców Śląskich i Piłsudskiego.


Gdy dotarłam do Renomy, zrobiłam zdjęcia pięknie prezentującej się porcelanie świątecznej Arzberg. Sklep znajduje się na II piętrze w Renomie, i połowę rzeczy chciałabym mieć :) Ale w związku z tym, że jestem przesycona świąteczną atmosferą, bombkami, światełkami i śniegiem, prezentuję coś, co z chęcią przygarnęłabym na mój stół (rzeczy kupuje się osobno, więc można sobie kompletować zestawy, jak tylko dusza zapragnie).
Linia TRIC Winterfun:


Linia TRIC Santa`s Reindeer:


Obie, świąteczno - zimowe, linie tej niemieckiej porcelany są cudne! Natomiast mam też swoją ulubioną, porcelanę malowaną przez Stefanie Harjes. Stworzyła ona różne serie, mi jednak najbardziej podoba się żółta - Wildes Blut. I jako pierwszy zamierzam kupić ten wielgaśny kubek z podstawkiem:

A później kompletować cały zestaw:

Również bardzo podoba mi się biała choinka, która stoi przy bocznym wejściu do Renomy. Wygląda pięknie i wieczorem, i w ciągu dnia. Przypomina o tym, że za niedalką chwilę będzie Boże Narodzenie :)

PIĘKNA ta porcelana! Genialna!
OdpowiedzUsuńKurcze, nawet trudno mi zdecydować, która linia podoba mi się bardziej:p
Kubek też świetny ;)
I choinka...
Lubię Twój blog!
widzę że tam u Was nie tak źle:D
OdpowiedzUsuńA ja zakochałam się w tej czerwonej :) nie macie do kompletu czerwonego sweterka i szalika ze wzorem ? :)
OdpowiedzUsuńMagda
mówisz, że można tak o wbić na dach renomy, hmmm... ;> trzeba się zatem wybrać!
OdpowiedzUsuńjasne :) jeśli chcesz moge wysłać oryginalne zdjęcie na maila :)
OdpowiedzUsuńprzepiękne zastawy i choinka :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i życzę wesołych Świąt! :D