Nadchodzi XI Festiwal KAN. W weekend zaistniały dwie sytuacje, które zaowocowały fantastycznie wymalowanymi ścianami wiaduktów na Karkonoskiej (obok pętli Krzyki) i Legnickiej. Nie spodziewałam się takiego street artu, i byłam mile zaskoczona przejeżdżając obok jednego z grafiti. Bardzo mi się podoba to malowidło! Wróciłam się i porobiłam trochę zdjęć aparatem telefonicznym (mam nadzieję, że niedługo uda mi się wrócić z normalnym, i porobić lepsze zdjęcia do dokumentacji). Jutro będę w okolicy Legnickiej, więc wybiorę się sfotografować także drugi KANdukt. Więcej takich inicjatyw!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz