Zainspirowana ostatnim komunikatem Camparis o pojawieniu się nowej sowy na Drukarskiej, wybrałam się na długi spacer po tej właśnie okolicy. Pojawiły się tam dwie nowe sowy, których (jestem pewna na 100%) nie było jeszcze w tamte wakacje. Co mnie niemile zaskoczyło i zasmuciło, to to, że Ufosowa z murku na skwerze przy banku PKO została zamalowana! Sam murek jest i tak brzydki, a sowa w niczym tam nie przeszkadzała. Szkoda. Wydaje mi się też, że była to jedna z bardziej kojarzonych sów. Dobrze, że jeszcze możemy podziwiać jej bliźniaczkę, szkoda tylko że nie w tak atrakcyjnym miejscu.
Wiosna to smutny czas dla sów. Remonty i porządki skutkują niestety "śmiercią" niektórych. Całe szczęście zawsze można wypatrzyć nowe.
W tamtym roku, 23 sierpnia:


I w tym roku, 8 kwietnia:

A można ją było znaleźć tu:
http://www.flickr.com/photos/bosal/4517911425/in/photostream/
OdpowiedzUsuń