niedziela, 8 sierpnia 2010

Wczoraj

Zaczęliśmy naszą wyprawę nad polskie morze. Ponoć w przyszłym tygodniu ma być bardzo ładnie, a dzisiaj w nocy ruszamy już w dalszą podróż - cel: Mrzeżyno. Dlatego, że oboje kochamy tę miejscowość za jej piękno i spokój.

Wyprawę, jak to wyprawę należy zacząć od pakowania i wiecznego dylematu: co ze sobą zabrać?...



Zaczęliśmy od wyjazdu z Wrocławia, autostradą A4, na której przywitał nas bardzo ulewny deszcz. Prędkość samochodów 70 km/h i mniej niekiedy, bo widoczność wynosiła jakieś 100m.





Po krótkiej przerwie na wizytę w Głogowie, ruszyliśmy do mojego rodzinnego domu w Szprotawie. Przez krótką chwilę pogoda była PIĘKNA. Natomiast widoczne na zdjęciach chmury "zawisły" nad rejonem mojego miasta i wraz ze zbliżającym się celem, słońce chowało się, aż schowało się na dobre.





Nie zabrakło także grilla, mimo kiepskiej pogody.



A dzisiaj w nocy ruszamy w podróż nad morze! I już jutro Mrzeżyno Welcome!

2 komentarze: