Zaowocowało to odmarzniętymi palcami u rąk i stóp. Oraz trzęsawką zimową do tej pory, ale było warto ;) dzięki temu przetestowałam wreszcie aparat i kamerkę w moim telefonie... no i nie ma tragedii... w poprzednim było gorzej.






















Oraz filmy (na YouTube).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz